reklama biura nieruchomości
Reklama biura nieruchomości: lokalny twórca czy Facebook Ads, gdy brakuje ofert, a nie kupujących
Wypróbuj narzędzie
Opisz kampanię, a Studio dobierze twórców, policzy orientacyjny zasięg, CPM i ROI oraz złoży brief zgodny z UOKiK.
Krok 01 · Opisz kampanię
Cel
Nisza
Platforma
Budżet kampanii
złKrok 02 · Dopasowanie
Krok 03 · TwórcyDopasowani twórcy
#współpraca · UOKiKFiltrom odpowiada twórców w katalogu. Pełne karty widać po założeniu konta próbnego, eksport raportu wchodzi z planem.
Za dużo zapytań w krótkim czasie. Odczekaj minutę albo załóż konto, żeby korzystać bez limitu demo.
Brief kampanii
na shortliście- · Cel:
- · Elementy współpracy: 1 Reel + 3 Stories na twórcę
- · Termin publikacji: 14 dni
- · Oznaczenie reklamy: #współpraca (UOKiK)
szacowany zasięg
zł
średni CPM
szacowany EMV
%
prognoza ROI
Podgląd Studia Kampanii. Po zalogowaniu zasięg, CPM i EMV liczą się na twoich kandydatach i twoim budżecie.
Reklama biura nieruchomości ma dwa zupełnie różne cele i od ich rozdzielenia zależy, czy lepszy jest lokalny twórca, czy Facebook Ads. Kupujących do konkretnej oferty szybciej sprowadzi kampania na Facebooku, bo kliknięcie kosztuje w Polsce zwykle 1 do 5 zł, a reklamę da się pokazać mieszkańcom okolicy lokalu. Sprzedających, czyli właścicieli, którzy dopiero zdecydują, komu powierzyć sprzedaż, lepiej przekonuje twórca z tego samego miasta, bo tu decyduje zaufanie, a nie zasięg. Przy prowizji 2 do 3,5 procent netto jedna pozyskana oferta mieszkania za 600 000 zł jest warta 12 000 do 21 000 zł, więc publikacja za 800 do 5000 zł zwraca się przy jednej umowie, pod warunkiem że da się ją przypisać twórcy.
Reklama biura nieruchomości ma dwa lejki
Pierwszy lejek to kupujący. Szukają sami, w portalach ogłoszeniowych, i porównują oferty wszystkich biur naraz. Biuro płaci tu za widoczność ogłoszenia, a reklama w mediach społecznościowych ma sens wtedy, gdy trzeba szybko sprzedać konkretny lokal albo przypomnieć ofertę osobom, które już ją oglądały.
Drugi lejek to sprzedający i to on decyduje o przychodzie biura, bo bez ofert nie ma czego sprzedawać. Właściciel mieszkania nie szuka pośrednika codziennie. Robi to raz na kilka lat i często zaczyna od pytania znajomych albo od osoby, którą kojarzy z okolicy. Reklama, która ma go przekonać, nie sprzedaje lokalu, tylko kompetencję i wiarygodność konkretnego pośrednika. Tu kampania w panelu radzi sobie gorzej, bo trudno w niej wskazać osobę, która planuje sprzedaż, a łatwo wydać budżet na tych, którzy tylko sprawdzają ceny.
Ile jest warta jedna pozyskana oferta
Zanim porównasz kanały, policz, ile możesz zapłacić za jedną umowę pośrednictwa. Zestawienia rynkowe dla Polski podają prowizję przy sprzedaży mieszkania najczęściej na poziomie 2 do 3,5 procent netto plus 23 procent VAT, a w Warszawie zdarzają się stawki 3 do 5 procent. Poniżej prowizja netto przy trzech cenach lokalu.
| Cena mieszkania | Prowizja 2 proc. netto | Prowizja 3,5 proc. netto | Publikacja u mikro twórcy (800 do 5000 zł) to |
|---|---|---|---|
| 400 000 zł | 8000 zł | 14 000 zł | 6 do 63 proc. prowizji |
| 600 000 zł | 12 000 zł | 21 000 zł | 4 do 42 proc. prowizji |
| 900 000 zł | 18 000 zł | 31 500 zł | 2,5 do 28 proc. prowizji |
Tabela zakłada, że pozyskana oferta się sprzedaje. Jeśli w Twoim biurze sprzedaje się co druga umowa pośrednictwa, podziel wartości przez dwa. Nawet wtedy jedna oferta z kampanii pokrywa koszt publikacji u twórcy do 10 tysięcy obserwujących, która kosztuje 200 do 1000 zł. Pełne widełki stawek dla wszystkich rozmiarów kont zbieramy przy koszcie współpracy z influencerem.
Facebook Ads dla biura nieruchomości: co kupujesz za 2000 zł
Kliknięcie w reklamę na Facebooku i Instagramie kosztuje w Polsce zwykle 1 do 5 zł, a tysiąc wyświetleń 10 do 50 zł. Budżet 2000 zł to więc około 400 do 2000 kliknięć albo 40 do 200 tysięcy wyświetleń. To dużo ruchu i dobrze działa przy konkretnej ofercie: zdjęcia mieszkania, cena, lokalizacja i link do ogłoszenia.
Gorzej wygląda pozyskiwanie sprzedających. Algorytm uczy się na zdarzeniach, a faza uczenia zestawu reklam wymaga około 50 zdarzeń w ciągu 7 dni. Biuro, które zbiera kilka zgłoszeń od właścicieli w miesiącu, tego progu nie przekroczy, więc kampania nastawiona na formularz wyceny będzie stale w fazie nauki. Druga reguła, którą stosuje się przy planowaniu budżetu, mówi, że budżet dzienny powinien wynosić co najmniej pięciokrotność docelowego kosztu wyniku. Jeśli zgłoszenie właściciela ma kosztować 100 zł, to 500 zł dziennie, czyli około 15 000 zł miesięcznie. Szczegóły tych progów rozkładamy przy koszcie reklamy na Facebooku.
Lokalny twórca: co kupujesz za te same pieniądze
Za 2000 zł kupisz od dwóch do dziesięciu publikacji u twórców do 10 tysięcy obserwujących albo jedną lub dwie u twórcy z 10 do 50 tysiącami z dolnej części widełek 800 do 5000 zł. Zasięg jest wielokrotnie mniejszy niż w panelu. W zamian dostajesz coś, czego panel nie sprzedaje: rekomendację osoby, której mieszkańcy dzielnicy już ufają.
Materiał, który przyciąga sprzedających, nie jest ogłoszeniem. To na przykład rozmowa twórcy z pośrednikiem o tym, za ile sprzedawały się ostatnio mieszkania w starszych blokach na osiedlu, ile trwała sprzedaż i co podniosło cenę przed wystawieniem. Właściciel, który za rok będzie sprzedawał, zapamięta twarz i nazwisko. Warunek jest jeden: publiczność twórcy musi mieszkać tam, gdzie działasz. Jak to sprawdzić w statystykach konta, opisujemy w poradniku jak sprawdzić, czy obserwujący influencera są z Twojego miasta, a dobór twórców pod działanie w jednym mieście przy lokalnych influencerach.
Facebook Ads czy lokalny twórca: porównanie
| Kryterium | Facebook Ads | Lokalny twórca |
|---|---|---|
| Co dostajesz za 2000 zł | 400 do 2000 kliknięć albo 40 do 200 tys. wyświetleń | 2 do 10 publikacji nano albo 1 do 2 mikro |
| Najlepszy cel | Kupujący do konkretnej oferty, przypomnienie oferty | Sprzedający, rozpoznawalność pośrednika w dzielnicy |
| Czas do efektu | Dni, dopóki płacisz | Tygodnie i miesiące, bo właściciel decyduje rzadko |
| Co zostaje po kampanii | Nic, ruch znika po wyłączeniu budżetu | Materiał, który możesz użyć ponownie po wykupie praw |
| Główne ryzyko | Kampania na formularz bez 50 zdarzeń tygodniowo nie kończy fazy uczenia | Publiczność spoza Twojego miasta, brak oznaczenia reklamy |
Kiedy które wybrać
- Masz trudną ofertę i termin. Wybierz kampanię na Facebooku skierowaną na okolicę lokalu i na osoby, które oglądały ogłoszenie. Twórca nie sprzeda jednego konkretnego mieszkania w tydzień.
- Brakuje Ci ofert w konkretnej dzielnicy. Wybierz jednego lub dwóch twórców, których publiczność tam mieszka, i powtarzaj współpracę przez kilka miesięcy. Jedna publikacja rzadko wystarcza, bo właściciel decyduje o sprzedaży raz na kilka lat.
- Sprzedajesz lokale deweloperskie na zlecenie. Tu obowiązuje dodatkowa zasada. Od 11 lipca 2025 roku art. 19a ust. 3 ustawy deweloperskiej każe deweloperowi podawać w reklamach adres strony z cenami lokali, więc brief dla twórcy musi ten adres zawierać. Co z tego wynika dla scenariusza, rozkładamy przy marketingu deweloperskim.
Influencer a biuro nieruchomości: oznaczenie i umowa
Materiał twórcy o biurze, za który zapłaciłeś przelewem, rabatem albo inną korzyścią, jest reklamą i musi być tak oznaczony w samym materiale. Wynika to z rekomendacji Prezesa UOKiK z 2022 roku, a 3 marca 2025 roku urząd ogłosił kary łącznie 492 685 zł w sprawach trzech znanych twórców. Zasady rozpisujemy przy rekomendacjach UOKiK dla influencerów. W umowie zapisz liczbę i format publikacji, prawo do akceptacji materiału przed publikacją i to, czy możesz użyć nagrania we własnej reklamie, bo wykup praw kosztuje zwykle dodatkowo 30 do 100 procent stawki.
Jak zmierzyć, czy twórca przyprowadził sprzedającego
Właściciel rzadko dzwoni w dniu publikacji. Dlatego każdy twórca dostaje własny link z parametrami kampanii do strony z formularzem wyceny, a formularz i rozmowa telefoniczna zawierają pytanie, skąd klient zna biuro. Po trzech miesiącach porównaj liczbę umów pośrednictwa z dzielnicy, w której działał twórca, z dzielnicą bez kampanii. To prosty test, ale przy tak długim cyklu decyzji jedyny uczciwy.
Właściciel, który zobaczył materiał, często nie wpisuje adresu z opisu, tylko nazwę biura albo „biuro nieruchomości” z nazwą miasta w wyszukiwarce. Jeśli Twoja strona nie pojawia się wtedy na pierwszej stronie wyników, część ruchu z kampanii przejmą konkurenci z lepszą widocznością, dlatego przed kampanią warto zadbać o pozycjonowanie strony biura w Google.
Od czego zacząć
Kolejność, która ma sens w biurze działającym w jednym mieście: najpierw ustal, czego brakuje, ofert czy kupujących. Kupujących sprowadzisz kampanią w panelu na konkretną ofertę. Ofert szukaj u twórców, których publiczność mieszka w dzielnicach, gdzie chcesz działać, z budżetem rozłożonym na kilka miesięcy zamiast jednej publikacji. W Influencing filtrujesz twórców po mieście, w którym mieszka ich publiczność, wysyłasz brief z wymogiem oznaczenia i akceptacją materiału przed publikacją i widzisz wyniki każdego twórcy w jednym miejscu. Sprawdź plany i zaplanuj pierwszą kampanię na dzielnicę, w której brakuje Ci ofert.
Prowadź kampanię influencer marketingu w Influencing
Dopasuj twórców na IG, TikToku i YouTube, zbuduj brief zgodny z UOKiK i mierz ROI, wszystko w jednym miejscu. Bez prowizji od budżetu.
FAQ
Najczęstsze pytania
Jak reklamować biuro nieruchomości?
Rozdziel dwa cele. Kupujących do konkretnej oferty sprowadzisz ogłoszeniem w portalu i kampanią na Facebooku skierowaną na okolicę lokalu. Sprzedających, czyli nowe oferty, lepiej przekonuje obecność w dzielnicy: twórca z tego samego miasta, rozmowy o lokalnym rynku i dobra widoczność strony biura w wyszukiwarce na frazę z nazwą miasta.
Ile kosztuje reklama biura nieruchomości na Facebooku?
Kliknięcie kosztuje w Polsce zwykle 1 do 5 zł, a tysiąc wyświetleń 10 do 50 zł, więc 2000 zł to około 400 do 2000 kliknięć. Przy kampanii nastawionej na zgłoszenia właścicieli liczy się jednak próg fazy uczenia, czyli około 50 zdarzeń w 7 dni, którego małe biuro zwykle nie osiąga.
Jak pozyskać oferty nieruchomości?
Budując rozpoznawalność pośrednika w konkretnej dzielnicy, bo właściciel sprzedaje mieszkanie raz na kilka lat i wybiera osobę, którą kojarzy. Sprawdzają się powtarzane materiały z lokalnymi twórcami o cenach i czasie sprzedaży na osiedlu, polecenia zadowolonych klientów i widoczność strony biura w wyszukiwarce.
Ile wynosi prowizja biura nieruchomości?
Zestawienia rynkowe dla Polski podają przy sprzedaży mieszkania najczęściej 2 do 3,5 procent netto plus 23 procent VAT, a w Warszawie zdarzają się stawki 3 do 5 procent. Przy mieszkaniu za 600 000 zł to 12 000 do 21 000 zł netto. Przy najmie prowizja wynosi zwykle 50 do 100 procent miesięcznego czynszu.
Czy influencer może polecać biuro nieruchomości?
Tak, pod warunkiem że materiał jest oznaczony jako reklama, jeśli twórca dostał za niego zapłatę albo inną korzyść. Tak wynika z rekomendacji UOKiK. Gdy materiał dotyczy lokali dewelopera, powinien też zawierać adres strony z cenami, bo od lipca 2025 roku art. 19a ust. 3 ustawy deweloperskiej wymaga go w reklamach lokali.
Czytaj dalej
Powiązane poradniki
Reklama biura rachunkowego: twórca biznesowy czy Google Ads, gdy jeden klient płaci abonament latami
CzytajProwizja Booking a kampania z twórcą: ile kosztuje jedna rezerwacja w obu kanałach
CzytajReklama radcy prawnego a reklama adwokata: co wolno kancelarii przy kampanii z twórcą
Czytaj Wszystkie wpisyProwadź influencer marketing, który da się zmierzyć
Dopasuj twórców, zbuduj brief zgodny z UOKiK i policz ROI kampanii.