Przejdź do treści
Influencing.

reklama radcy prawnego

Reklama radcy prawnego a reklama adwokata: co wolno kancelarii przy kampanii z twórcą

Zespół Influencing · 9 września 2026 · 8 min czytania

Wypróbuj narzędzie

Opisz kampanię, a Studio dobierze twórców, policzy orientacyjny zasięg, CPM i ROI oraz złoży brief zgodny z UOKiK.

Studio Kampanii
CASTING · #0142

Krok 01 · Opisz kampanię

Cel

Nisza

Platforma

Budżet kampanii

Krok 02 · Dopasowanie

Krok 03 · Twórcy

#współpraca · UOKiK

Brief kampanii

na shortliście
  • · Cel:
  • · Elementy współpracy: 1 Reel + 3 Stories na twórcę
  • · Termin publikacji: 14 dni
  • · Oznaczenie reklamy: #współpraca (UOKiK)

szacowany zasięg

średni CPM

szacowany EMV

%

prognoza ROI

Podgląd Studia Kampanii. Po zalogowaniu zasięg, CPM i EMV liczą się na twoich kandydatach i twoim budżecie.

Zakaz reklamy zniknął w obu zawodach i to jest dziś powtarzane wszędzie. Zbiór Zasad Etyki Adwokackiej w §23 ust. 1 mówi, że adwokat jest uprawniony do posługiwania się informacją handlową. Kodeks Etyki Radcy Prawnego w art. 31 ust. 1 nazywa informowanie o wykonywaniu zawodu prawem radcy prawnego. Na tym większość poradników się kończy, a od tego miejsca zaczyna się realna praca, bo dwa kodeksy zakazują różnych rzeczy i robią to w różnym zakresie.

Dla kancelarii, w której pracują jedni i drudzy, ma to bardzo konkretny skutek. Jeden brief wysłany twórcy nie obsłuży obu zawodów. Materiał, który dla adwokata wymaga wyłącznie zgody klienta, dla radcy prawnego bywa niedopuszczalny bezwzględnie. Poniżej trzy miejsca, w których kodeksy naprawdę się rozjeżdżają, i dwa, w których są identyczne.

Punkt wspólny: za publikację twórcy odpowiada prawnik

Zanim przejdziemy do różnic, jedna rzecz, która jest w obu kodeksach tak samo i która przesądza o całej konstrukcji kampanii. §23a ust. 2 Zbioru stanowi, że adwokat jest odpowiedzialny za informację handlową opublikowaną przez osoby trzecie w jego imieniu lub na jego rzecz. Art. 32 ust. 3 pkt 2 Kodeksu Etyki Radcy Prawnego nakłada na radcę obowiązek zapewnienia, aby informowanie prowadzone przez inną osobę w jego imieniu, na rzecz lub w interesie, za jego zgodą lub wiedzą, było zgodne z prawem, dobrymi obyczajami i Kodeksem.

Nie ma tu konstrukcji, w której twórca odpowiada za własne słowa, a kancelaria za swoje. Odpowiedzialność dyscyplinarna zostaje przy prawniku niezależnie od tego, kto napisał scenariusz i czy kancelaria widziała materiał przed publikacją. To jest powód, dla którego akceptacja przed publikacją nie jest w tej branży dobrą praktyką, tylko warunkiem prowadzenia kampanii w ogóle.

Różnica pierwsza: referencje klientów

Tu rozjazd jest największy i najbardziej kosztowny w praktyce. Adwokat może pokazać opinię klienta albo odwołać się do prowadzonej sprawy, jeśli spełni warunek z §23 ust. 4 Zbioru: musi poinformować klienta o formie, treści, sposobie i kontekście informacji handlowej oraz dysponować jego zgodą w formie pisemnej, elektronicznej lub dokumentowej. Warunek jest formalny, ale wykonalny.

Radca prawny ma w art. 32 ust. 2 Kodeksu regułę, której u adwokatów nie ma w ogóle. Prezentowanie wykazów klientów, ich opinii, komentarzy, referencji lub rekomendacji jest dopuszczalne za ich zgodą, ale niedopuszczalne w sprawach karnych, karno-skarbowych, o wykroczenia, rodzinnych i opiekuńczych. Bezwzględnie, bez względu na zgodę.

Praktyczny skutek jest ostry. Kancelaria rozwodowa albo karna, czyli dokładnie taka, w której historia klienta jest najmocniejszym materiałem sprzedażowym, nie zbuduje kampanii wokół takiej historii, jeśli prowadzi ją radca prawny. Jeśli prowadzi ją adwokat, może, o ile ma udokumentowaną zgodę. Ten sam materiał, ta sama kancelaria, dwie różne odpowiedzi.

Różnica druga: domniemanie, które działa przeciwko radcy

Art. 31 ust. 4 Kodeksu Etyki Radcy Prawnego zawiera zdanie, którego odpowiednika w Zbiorze nie ma: w razie wątpliwości przyjmuje się, że komunikacja stanowi informowanie o wykonywaniu zawodu przez tego radcę prawnego, którego z punktu widzenia odbiorcy dotyczy lub może dotyczyć.

To przenosi ciężar. Przy adwokacie sporne pozostaje pytanie, czy materiał powstał w jego imieniu lub na jego rzecz. Przy radcy prawnym wątpliwość rozstrzyga się na niekorzyść, jeśli przeciętny odbiorca może odnieść materiał do niego. Rolka twórcy, w której pada tylko imię i nazwisko prawnika, bez wskazania kancelarii i bez oznaczenia współpracy, jest więc po stronie radcowskiej problemem od razu, a nie dopiero po ustaleniu, kto ją zamówił.

Wniosek dla briefu jest prosty i tani do wdrożenia: oznaczenie ma być jednoznaczne w samym materiale. §23a ust. 1 Zbioru wymaga zresztą tego samego od strony adwokackiej, mówiąc, że informacja handlowa musi być wyraźnie oznaczona jako pochodząca od adwokata i umożliwiać jego jednoznaczną identyfikację. Jedna zasada obsługuje oba zawody, tylko konsekwencje jej pominięcia są różne.

Różnica trzecia: emocje w przekazie

§23 ust. 3 lit. k Zbioru zakazuje adwokatowi posługiwania się informacją handlową odwołującą się do emocji lub uczuć. Zakaz jest sformułowany szeroko i obejmuje sam sposób mówienia, nie tylko treść obietnicy. Kodeks Etyki Radcy Prawnego ujmuje to węziej: art. 32 ust. 1 pkt 5 lit. d zakazuje wywierania presji, a lit. b i c wykorzystywania łatwowierności, przymusowego położenia i nadużywania zaufania.

W praktyce oznacza to, że materiał utrzymany w tonie „nie zostawaj z tym sam, oni Cię zniszczą” jest zakazany po obu stronach, ale spokojna opowieść o tym, jak stresująca bywa pierwsza rozprawa, ma po stronie radcowskiej większy margines niż po adwokackiej. To jest różnica, o której warto pamiętać przy krótkich formach wideo, bo tam naturalny język twórcy jest emocjonalny z definicji i to on, a nie temat, najczęściej wywraca materiał.

Drugi punkt wspólny: prowizja od klienta jest zakazana w obu zawodach

Model rozliczenia jest miejscem, w którym kancelarie popełniają najpoważniejszy błąd, i tutaj kodeksy mówią to samo, tylko innymi słowami. §23d ust. 2 Zbioru zabrania adwokatowi przekazywania komukolwiek korzyści tytułem wynagrodzenia za skierowanie do niego klienta, a także przyjmowania takiej korzyści. Art. 34 ust. 1 Kodeksu Etyki Radcy Prawnego zakazuje przyjmowania wynagrodzenia za skierowanie klienta, a art. 33 ust. 3 zakazuje pozyskiwania klientów przez podmioty zewnętrzne dzielące się wynagrodzeniem pochodzącym od pozyskanego w ten sposób klienta, jeżeli nie uczestniczą one w świadczeniu pomocy prawnej.

Ryczałt za publikację jest więc dopuszczalny w obu zawodach, a każdy składnik wynagrodzenia zależny od liczby pozyskanych klientów nie jest. Dotyczy to także kodu rabatowego rozliczanego od podpisanych umów i programu poleceń z bonusem, bo to ten sam mechanizm w innym opakowaniu. Osobno, i tylko po stronie adwokackiej, działa §23a ust. 4: adwokat nie może składać bezpośrednich propozycji świadczenia pomocy prawnej za pośrednictwem osób trzecich, które otrzymują za to wynagrodzenie. Opłacony twórca może opowiedzieć o kancelarii, ale nie powinien w jej imieniu proponować odbiorcy poprowadzenia sprawy.

Kara jest identyczna w obu zawodach

Tu żadnej różnicy nie ma i to jedna z niewielu rzeczy, które da się podać jedną liczbą. Art. 82 ust. 1 Prawa o adwokaturze wymierza karę pieniężną w granicach od półtorakrotności do dwunastokrotności minimalnego wynagrodzenia za pracę obowiązującego w dacie popełnienia przewinienia. Art. 65 ust. 2ba ustawy o radcach prawnych podaje identyczne widełki.

Rozporządzenie Rady Ministrów z 11 września 2025 roku, ogłoszone w Dz.U. 2025 poz. 1242, ustaliło minimalne wynagrodzenie od 1 stycznia 2026 roku na 4806 zł. Widełki kary pieniężnej wynoszą więc dziś od 7209 zł do 57 672 zł. Katalog kar jest w obu zawodach analogiczny i zaczyna się od upomnienia, a kończy na wydaleniu z adwokatury albo pozbawieniu prawa wykonywania zawodu radcy prawnego. Sąd dyscyplinarny może dodatkowo orzec podanie treści orzeczenia do publicznej wiadomości, a to dla kancelarii bywa dotkliwsze niż sama kwota.

Jak ułożyć jeden brief dla kancelarii mieszanej

Najprostsze rozwiązanie polega na tym, żeby brief pisać zawsze według ostrzejszej z dwóch zasad. Wtedy jeden dokument obsługuje cały zespół i nikt nie musi pamiętać, czyj materiał podlega czemu.

Konkretnie oznacza to cztery reguły. Po pierwsze, zero referencji i historii klientów w sprawach karnych, karno-skarbowych, o wykroczenia, rodzinnych i opiekuńczych, czyli reguła radcowska stosowana do wszystkich. Po drugie, ton informacyjny zamiast emocjonalnego, czyli reguła adwokacka stosowana do wszystkich. Po trzecie, jednoznaczne oznaczenie współpracy i identyfikacja kancelarii w samym materiale, nie tylko w narzędziu platformy. Po czwarte, ryczałt bez żadnego składnika zależnego od pozyskanych klientów, z wyraźnym zdaniem w umowie, że strony nie ustanawiają wynagrodzenia za skierowanie klienta.

Do tego dochodzi tryb reakcji. §23a ust. 3 Zbioru nakłada obowiązek niezwłocznego podjęcia działań usuwających niezgodność, jeśli materiał już się ukazał, więc w umowie musi stać termin na poprawienie albo zdjęcie publikacji i zasady moderowania komentarzy. Odpowiedź twórcy pod postem, że kancelaria taką sprawę na pewno wygra, jest tym samym naruszeniem co zdanie w kadrze. Elementy, które powinny znaleźć się w takim dokumencie, rozkładamy przy umowie z influencerem, a wymogi samego oznaczania współpracy przy stanowisku UOKiK wobec influencerów.

Kanał, którego żaden z tych zakazów praktycznie nie dotyka

Warto to powiedzieć wprost, bo zmienia rachunek przy planowaniu budżetu. Wszystkie omówione zakazy dotyczą przekazu promocyjnego. Treść, która wyjaśnia, a nie zachwala, nie wchodzi ani w zakaz treści ocennych, ani porównawczych, ani emocjonalnych. Artykuł o tym, co zrobić w pierwszych siedmiu dniach po doręczeniu nakazu zapłaty, jest zgodny z oboma kodeksami w całości i jednocześnie trafia dokładnie do osoby, która ma sprawę teraz.

Dlatego w kancelariach systematyczna praca nad treścią i pozycjonowaniem strony zwykle zwraca się lepiej niż pojedyncze kampanie wizerunkowe, choć działa wolniej. Kampania z twórcą ma w tym układzie inne zadanie: dociera do osób, które problemu jeszcze nie nazwały, więc nie wpisują go do wyszukiwarki. Pełny rachunek obu ścieżek, razem z modelami rozliczenia i tabelą zdań dopuszczalnych, zebraliśmy przy marketingu prawniczym.

Czy radca prawny może się reklamować

Może. Art. 31 ust. 1 Kodeksu Etyki Radcy Prawnego nazywa informowanie o wykonywaniu zawodu prawem radcy prawnego, a dawny zakaz reklamy nie obowiązuje. Ograniczona jest treść i forma przekazu, nie kanał. Strona, blog, profil w mediach społecznościowych, płatna kampania i publikacja u twórcy są dopuszczalne, o ile przekaz nie narusza art. 32, czyli nie jest niezgodny z rzeczywistością, nie wywołuje nieuzasadnionego oczekiwania, nie narzuca się i nie porównuje czynności zawodowych z czynnościami innych możliwych do zidentyfikowania osób.

Czy adwokat może się reklamować

Może, na tej samej zasadzie. §23 ust. 1 Zbioru Zasad Etyki Adwokackiej, w tekście jednolitym ogłoszonym 1 czerwca 2023 roku, stanowi, że adwokat jest uprawniony do posługiwania się informacją handlową. §23 ust. 2 definiuje ją szeroko jako każdą formę komunikacji mającą na celu promowanie bezpośrednio lub pośrednio usług lub wizerunku adwokata, więc publikacja u twórcy mieści się w tej definicji w całości i podlega wszystkim zakazom z §23 ust. 3. Wolno natomiast to, o czym mało kto pamięta: §23b ust. 1 wprost dopuszcza podawanie stawek wynagrodzeń, metod ich obliczania oraz wysokości ubezpieczenia od odpowiedzialności cywilnej, pod warunkiem że informacja jest jednoznaczna co do wydatków i podatków.

Prowadź kampanię influencer marketingu w Influencing

Dopasuj twórców na IG, TikToku i YouTube, zbuduj brief zgodny z UOKiK i mierz ROI, wszystko w jednym miejscu. Bez prowizji od budżetu.

Prowadź influencer marketing, który da się zmierzyć

Dopasuj twórców, zbuduj brief zgodny z UOKiK i policz ROI kampanii.