ile kosztuje reklama u youtubera
YouTube Ads czy reklama u youtubera: co się bardziej opłaca marce
Wypróbuj narzędzie
Opisz kampanię, a Studio dobierze twórców, policzy orientacyjny zasięg, CPM i ROI oraz złoży brief zgodny z UOKiK.
Krok 01 · Opisz kampanię
Cel
Nisza
Platforma
Budżet kampanii
złKrok 02 · Dopasowanie
Krok 03 · Dopasowani twórcy
#współpraca · UOKiKFiltrom odpowiada twórców w katalogu. Pełne karty i eksport raportu odblokowuje darmowe konto.
Za dużo zapytań w krótkim czasie. Odczekaj minutę albo załóż konto, żeby korzystać bez limitu demo.
twórca przykładowy
Brief kampanii
na shortliście- · Cel:
- · Elementy współpracy: 1 Reel + 3 Stories na twórcę
- · Termin publikacji: 14 dni
- · Oznaczenie reklamy: #współpraca (UOKiK)
zasięg (orient.)
zł
śr. CPM (orient.)
szac. EMV (orient.)
%
prognoza ROI
Twórcy i liczby są przykładowe i orientacyjne. Realną kampanię kalibrujemy na bieżących danych.
Reklama u youtubera kosztuje w Polsce od 200 do 1000 zł na kanałach do 10 tys. subskrybentów, od 800 do 5000 zł w przedziale 10 do 50 tys. i od 4000 do 15 000 zł przy kanałach 50 do 100 tys., podczas gdy YouTube Ads rozlicza się od 0,08 do 0,25 zł za obejrzenie i od 15 do 40 zł za tysiąc wyświetleń. Rozstrzyga jedno działanie: podziel stawkę twórcy przez średnią oglądalność jego ostatnich dziesięciu materiałów i pomnóż przez tysiąc. Jeżeli wyjdzie poniżej 15 zł, twórca daje tańsze dotarcie niż aukcja. Powyżej 40 zł taniej wypada panel. Między tymi kwotami decyduje coś innego niż cena: to, czy potrzebujesz zasięgu, czy rekomendacji.
Sprowadź obie oferty do tej samej jednostki
Największy błąd w tej decyzji polega na porównywaniu kwot, które mierzą różne rzeczy. Twórca podaje cenę za materiał, panel podaje cenę za obejrzenie. Jedyną wspólną walutą jest koszt dotarcia do tysiąca osób. W Google Ads odczytasz go wprost z raportu. Przy twórcy musisz go policzyć: stawka za publikację podzielona przez realną oglądalność odcinka, razy tysiąc.
Przykład na liczbach. Kanał bierze 3000 zł za materiał i zbiera średnio 45 tysięcy wyświetleń na odcinku. To daje 3000 podzielone przez 45 000, razy 1000, czyli około 67 zł za tysiąc wyświetleń. Przy dolnych widełkach panelu wynoszących 15 zł ta oferta jest ponad cztery razy droższa za sam zasięg. Ten sam kanał przy stawce 800 zł i tej samej oglądalności daje niecałe 18 zł i nagle wygląda zupełnie inaczej.
| Kryterium | YouTube Ads (panel Google) | Publikacja u youtubera |
|---|---|---|
| Minimalny budżet | Brak twardego minimum dla kampanii wideo. Praktyczne dno to 30 do 50 zł dziennie. | Stawka twórcy, od 200 zł na najmniejszych kanałach. Brak progu systemowego. |
| Kto dostarcza materiał | Ty. Produkcja jest osobnym kosztem, od 500 zł do kilkunastu tysięcy. | Twórca, w cenie publikacji. To najczęściej niedoceniana część tej oferty. |
| Skalowanie | Suwakiem. Podwojenie budżetu zajmuje pięć sekund. | Liniowo przez kolejne umowy. Dziesięć kanałów to dziesięć osobnych negocjacji. |
| Precyzja targetowania | Wysoka: dane Google o zainteresowaniach, intencji zakupowej i historii wyszukiwań. | Publiczność kanału, czyli grupa gęstsza tematycznie, ale nieselekcjonowana. |
| Odbiór przez widza | Reklama z etykietą. Pomijana po pięciu sekundach przez większość odbiorców. | Rekomendacja od osoby, którą widz zna. Nie da się jej pominąć suwakiem. |
| Trwałość | Kończy się razem z budżetem. | Materiał zostaje na kanale i zbiera wyświetlenia miesiącami. |
| Mierzalność | Pełna: koszt konwersji, ścieżka, remarketing. | Ograniczona: kod rabatowy, link z parametrem, wzrost wyszukiwań marki. |
Ile kosztuje reklama u youtubera w 2026 roku
Widełki poniżej dotyczą polskiego rynku i pojedynczej publikacji, czyli materiału dedykowanego albo wyraźnej wzmianki w odcinku. Nie obejmują wykupu praw do wykorzystania materiału we własnych kanałach reklamowych, co jest osobną pozycją i zwykle podnosi stawkę o 30 do 100 proc.
| Poziom kanału | Stawka za materiał | Co za to dostajesz |
|---|---|---|
| Do 10 tys. subskrybentów | 200 do 1000 zł | Kanały niszowe i lokalne, najwyższe zaangażowanie, często gotowość na barter. |
| 10 do 50 tys. | 800 do 5000 zł | Najlepszy stosunek ceny do zasięgu w większości kategorii. Tu zaczyna się realna sprzedaż. |
| 50 do 100 tys. | 4000 do 15 000 zł | Przewidywalna oglądalność odcinka i ustalona publiczność. |
| 100 do 500 tys. | 12 000 do 40 000 zł | Zasięg porównywalny z kampanią mediową. Wymaga umowy i zwykle wykupu praw. |
Dlaczego subskrypcje są na YouTube najgorszym miernikiem ceny
Na Instagramie liczba obserwujących mniej więcej odpowiada zasięgowi publikacji. Na YouTube ta zależność się rozjeżdża i rozjeżdża się mocno. Kanał z 200 tysiącami subskrybentów zebranych trzy lata temu potrafi zbierać 8 tysięcy wyświetleń na nowym odcinku, a kanał z 30 tysiącami subskrybentów regularnie robić 100 tysięcy, bo jego materiały wchodzą do rekomendacji.
Skutek jest taki, że wycena po subskrypcjach potrafi się pomylić o rząd wielkości w obie strony. Przed rozmową o stawce poproś o zrzut z panelu statystyk kanału za ostatnie 28 dni oraz o średnią oglądalność dziesięciu ostatnich materiałów. To dwie liczby, których nie widać publicznie, a bez nich nie da się policzyć kosztu dotarcia. Twórca, który odmawia ich pokazania, zwykle wie, dlaczego odmawia.
Druga rzecz, o którą warto zapytać, to udział ruchu z rekomendacji i z wyszukiwarki YouTube. Materiał, który żyje z wyszukiwarki, zbiera wyświetlenia jeszcze rok po publikacji, a materiał niesiony wyłącznie rekomendacjami wyczerpuje się w tydzień. Za tę samą kwotę dostajesz więc dwa zupełnie różne produkty.
Kiedy wygrywa panel
Google Ads wypada lepiej w czterech konkretnych sytuacjach. Po pierwsze, gdy masz już dobry materiał wideo, bo wtedy znika największa pozycja kosztowa tego kanału. Po drugie, przy remarketingu, gdzie twórca nie ma czym konkurować, bo nie dotrze wybiórczo do osób, które porzuciły koszyk. Po trzecie, przy produktach o krótkim cyklu decyzyjnym, gdzie liczy się liczba kontaktów, a nie ich jakość. Po czwarte, gdy potrzebujesz wyniku w tym tygodniu, bo kampania rusza tego samego dnia, a produkcja u twórcy zajmuje zwykle dwa do czterech tygodni od podpisania umowy.
Warto tu dodać rzecz, o której się nie mówi. YouTube nalicza opłatę za obejrzenie dopiero po trzydziestu sekundach, więc słaba reklama kosztuje mniej niż dobra. To wygląda na ulgę, a jest pułapką: obniża koszt złego materiału i opóźnia moment, w którym zorientujesz się, że przekaz nie działa. Przy tym kanale patrz na koszt konwersji, nigdy na koszt obejrzenia.
Kiedy wygrywa twórca
Publikacja u youtubera bierze górę wtedy, gdy produkt wymaga wytłumaczenia. Oprogramowanie, usługa finansowa, sprzęt specjalistyczny, kurs: wszystko, czego nie da się sprzedać w piętnastu sekundach, zyskuje na tym, że ktoś zaufany pokazuje to w działaniu przez trzy minuty. Panel takiego formatu nie kupi, bo widz pominie go po pięciu sekundach.
Drugi przypadek to wejście na rynek bez rozpoznawalności. Marka, której nikt nie zna, płaci w aukcji podwójnie: raz za zasięg, drugi raz za brak zaufania, który widać w niskim współczynniku konwersji. Rekomendacja tę drugą pozycję zdejmuje. Trzeci przypadek to wąskie nisze, w których targetowanie Google jest zbyt ogólne, a jeden kanał tematyczny skupia dokładnie tę publiczność, której szukasz. Jak dobierać takie kanały, opisaliśmy przy zestawieniu influencerów na YouTube.
Model, który zwykle wypada najlepiej
Najlepszy wynik przy średnim budżecie daje układ, w którym jeden materiał pracuje w obu kanałach. Zamawiasz u twórcy materiał i publikację u niego, a przy okazji wykupujesz prawa do wykorzystania tego samego nagrania jako kreacji w Google Ads. Dostajesz wtedy rekomendację na jego kanale i profesjonalny materiał do panelu za ułamek ceny produkcji studyjnej.
Wykup praw kosztuje zwykle od 30 do 100 proc. stawki podstawowej i to jest najlepiej wydane 30 proc. w całym tym rachunku. Materiał od twórcy działa w panelu lepiej niż spot reklamowy, bo nie wygląda jak reklama, a próg pięciu sekund jest tu wszystkim. Zakres wykorzystania, czas i kanały zapisz w umowie precyzyjnie, bo domyślnie prawa zostają po stronie twórcy. Co dokładnie musi się w niej znaleźć, rozpisaliśmy przy umowie z influencerem.
Jeżeli montujesz materiały u siebie, doliczy się jeszcze koszt oprogramowania do obróbki wideo, który przy kilku stanowiskach potrafi zaskoczyć. Warto wiedzieć, że oprócz abonamentów istnieje legalny rynek wtórny, na którym da się kupić licencję wieczystą z drugiej ręki, i przy stałym zespole produkcyjnym wychodzi to zauważalnie taniej niż subskrypcja rozliczana co miesiąc.
Jak podzielić budżet 8000 zł
Przy tej kwocie rozsądny podział wygląda tak: 3000 zł na materiał i publikację u twórcy mikro wraz z wykupem praw, 4000 zł na panel z tym samym materiałem jako kreacją, 1000 zł rezerwy na drugi wariant przekazu, jeżeli pierwszy nie zatrzyma widza. Taki układ daje jednocześnie rekomendację, zasięg i dane, na których podejmiesz następną decyzję.
Czego nie robić przy tej kwocie: nie kupować jednej publikacji u kanału makro za 12 000 zł, bo to przekroczenie budżetu bez żadnego materiału do dalszej pracy, i nie wrzucać całości do panelu bez materiału wideo, bo aukcja bez kreacji jest wydatkiem bez produktu. Pełne widełki stawek dla wszystkich poziomów twórców zebraliśmy w zestawieniu, ile kosztuje współpraca z influencerem, a same koszty aukcji, formaty rozliczenia i budżety opisaliśmy przy temacie reklamy na YouTube. Jeżeli rozważasz jeszcze inne platformy, ten sam rachunek dla krótkiego wideo znajdziesz przy reklamie na TikToku.
Zacznij od rachunku, nie od wyboru kanału
Wróć na koniec do jednej liczby. Koszt dotarcia do tysiąca osób jest jedyną, która pozwala uczciwie porównać te dwie oferty, a policzenie jej zajmuje mniej czasu niż przeczytanie oferty twórcy. Reszta argumentów, w tym te wypisane wyżej, jest korektą do tego wyniku, nie jego zamiennikiem. Marki, które przegrywają na YouTube, prawie nigdy nie przegrywają dlatego, że wybrały zły kanał. Przegrywają dlatego, że nie policzyły, ile płacą za tysiąc par oczu, i dowiedziały się tego dopiero z faktury.
Jeżeli chcesz porównać konkretne kanały po oglądalności odcinka zamiast po subskrypcjach, wpisz produkt i budżet w Influencing, a zobaczysz dopasowanych twórców razem z szacowanym kosztem dotarcia dla każdego z nich.
Prowadź kampanię influencer marketingu w Influencing
Dopasuj twórców na IG, TikToku i YouTube, zbuduj brief zgodny z UOKiK i mierz ROI, wszystko w jednym miejscu. Bez prowizji od budżetu.
FAQ
Najczęstsze pytania
Ile kosztuje reklama u youtubera?
W Polsce od 200 do 1000 zł na kanałach do 10 tys. subskrybentów, od 800 do 5000 zł w przedziale 10 do 50 tys., od 4000 do 15 000 zł przy 50 do 100 tys. i od 12 000 do 40 000 zł powyżej 100 tys. Stawki nie obejmują wykupu praw do wykorzystania materiału we własnych reklamach, co podnosi cenę o 30 do 100 proc.
Co jest tańsze: YouTube Ads czy publikacja u youtubera?
Rozstrzyga to jedno działanie: podziel stawkę twórcy przez średnią oglądalność jego ostatnich dziesięciu materiałów i pomnóż przez tysiąc. Jeżeli wyjdzie poniżej 15 zł, twórca daje tańsze dotarcie niż aukcja, bo tam zaczynają się dolne widełki kosztu tysiąca wyświetleń. Powyżej 40 zł taniej wypada panel. W środku decyduje to, czy potrzebujesz zasięgu, czy rekomendacji.
Czy materiał od youtubera można puścić jako własną reklamę?
Tak, ale tylko po wykupieniu praw, bo domyślnie zostają one po stronie twórcy. Wykup kosztuje zwykle od 30 do 100 proc. stawki podstawowej i zwraca się szybko, ponieważ materiał nagrany przez twórcę działa w panelu lepiej niż klasyczny spot. Zakres, czas i kanały wykorzystania trzeba zapisać w umowie precyzyjnie.
Jak wycenić youtubera, jeśli nie po subskrypcjach?
Po średniej oglądalności ostatnich dziesięciu materiałów oraz po udziale ruchu z wyszukiwarki YouTube. Na tej platformie liczba subskrybentów rozjeżdża się z zasięgiem o rząd wielkości w obie strony, więc jest miernikiem mylącym. Poproś o zrzut z panelu statystyk za ostatnie 28 dni, bo tych danych nie widać publicznie.
Czy reklamę u youtubera trzeba oznaczać?
Tak. Obowiązują rekomendacje UOKiK, które obejmują wprost również barter, a YouTube ma do tego własne oznaczenie treści sponsorowanej w panelu twórcy. W marcu 2025 Prezes UOKiK nałożył za brak oznaczeń kary sięgające 220 267 zł na pojedynczą osobę, a odpowiedzialność spoczywa na obu stronach współpracy.
Czytaj dalej
Powiązane poradniki
TikTok Ads czy współpraca z influencerem na TikToku: co się bardziej opłaca sklepowi
CzytajWspółpraca z blogerami czy z influencerami na Instagramie: co wybrać dla sklepu internetowego
CzytajGoogle Ads czy influencerzy dla sklepu internetowego: co daje więcej zamówień za 5000 zł
Czytaj Wszystkie wpisyProwadź influencer marketing, który da się zmierzyć
Dopasuj twórców, zbuduj brief zgodny z UOKiK i policz ROI kampanii.