współpraca z blogerami
Współpraca z blogerami czy z influencerami na Instagramie: co wybrać dla sklepu internetowego
Wypróbuj narzędzie
Opisz kampanię, a Studio dobierze twórców, policzy orientacyjny zasięg, CPM i ROI oraz złoży brief zgodny z UOKiK.
Krok 01 · Opisz kampanię
Cel
Nisza
Platforma
Budżet kampanii
złKrok 02 · Dopasowanie
Krok 03 · Dopasowani twórcy
#współpraca · UOKiKFiltrom odpowiada twórców w katalogu. Pełne karty i eksport raportu odblokowuje darmowe konto.
Za dużo zapytań w krótkim czasie. Odczekaj minutę albo załóż konto, żeby korzystać bez limitu demo.
twórca przykładowy
Brief kampanii
na shortliście- · Cel:
- · Deliverables: 1 Reel + 3 Stories na twórcę
- · Termin publikacji: 14 dni
- · Oznaczenie reklamy: #współpraca (UOKiK)
zasięg (orient.)
zł
śr. CPM (orient.)
szac. EMV (orient.)
%
prognoza ROI
Twórcy i liczby są przykładowe i orientacyjne. Realną kampanię kalibrujemy na bieżących danych.
Dla sklepu internetowego współpraca z blogerami opłaca się wtedy, gdy produkt wymaga wyjaśnienia i porównania, a Ty chcesz efektu, który zostaje w Google na lata. Współpraca z twórcami na Instagramie wygrywa wtedy, gdy produkt działa na pierwszy rzut oka i zależy Ci na szybkiej sprzedaży w ciągu kilku dni. Wpis na blogu kosztuje zwykle więcej za sztukę i dowozi zamówienia wolniej, ale pracuje jeszcze rok później. Rolka albo post kosztuje mniej, dowozi ruch w pierwszej dobie i praktycznie wygasa w trzeciej. Sklepy, które robią to dobrze, nie wybierają jednego kanału, tylko dzielą budżet w proporcji zależnej od tego, jak trudny w opisaniu jest ich produkt.
Bloger a influencer: na czym realnie polega różnica
Podział nie przebiega po liczbie obserwujących ani po tym, kto jest bardziej znany. Przebiega po tym, gdzie mieszka treść i skąd bierze się jej publiczność. Bloger publikuje na własnej domenie, a jego czytelnicy przychodzą w dużej części z wyszukiwarki, często miesiące po publikacji. Twórca na Instagramie publikuje na cudzej platformie, a jego zasięg zależy od tego, co algorytm zrobi z materiałem w pierwszych godzinach.
Ta jedna różnica pociąga za sobą wszystkie pozostałe. Wpis blogowy da się zaindeksować, podlinkować i zaktualizować za rok. Rolki nie da się ani zaindeksować w Google, ani odświeżyć, ani rozsądnie podlinkować. Za to rolka pokaże produkt w ruchu trzem tysiącom osób w jeden wieczór, czego żaden wpis nie zrobi.
| Wymiar | Współpraca z blogerem | Współpraca z twórcą na Instagramie |
|---|---|---|
| Gdzie mieszka treść | Własna domena twórcy, treść zostaje | Profil na cudzej platformie, treść schodzi z zasięgu |
| Skąd bierze się publiczność | W dużej części z wyszukiwarki, przez wiele miesięcy | Z algorytmu i obserwujących, w pierwszych godzinach |
| Kiedy widać ruch | Od kilku tygodni do kilku miesięcy, potem rośnie | Pierwsza doba, szczyt w pierwszych godzinach |
| Jak długo pracuje | Rok i dłużej, jeśli wpis trzyma pozycję | Dwa do czterech dni, stories około doby |
| Typowa stawka | Wyższa za sztukę, wpis to kilka godzin pracy | Niższa za sztukę przy nano i mikro kontach |
| Co dostajesz poza zasięgiem | Link i tekst, który pracuje na widoczność sklepu | Materiał wideo, którego możesz użyć w reklamie |
| Jak zmierzyć | Link z parametrami w analityce plus kod rabatowy | Kod rabatowy i link w opisie profilu |
| Największe ryzyko | Wpis nigdy nie wejdzie wysoko i zostanie martwy | Materiał nie złapie zasięgu i zniknie po dobie |
Kiedy sklep zyskuje więcej na współpracy z blogerami
Są trzy sytuacje, w których wpis blogowy zwraca się lepiej niż publikacja na Instagramie. Pierwsza: produkt wymaga porównania. Jeżeli klient przed zakupem zestawia kilka modeli, czyta o parametrach i szuka opinii, to potrzebuje tekstu, do którego może wrócić, a nie rolki, którą przewinie. Materace, foteliki, sprzęt fotograficzny, oprogramowanie i wszystko, co kosztuje powyżej kilkuset złotych, sprzedaje się w tekście.
Druga: produkt jest nowy i trzeba wytłumaczyć, po co w ogóle istnieje. Na wyjaśnienie nietypowej kategorii piętnaście sekund to za mało, a dwa tysiące znaków w zupełności wystarczy.
Trzecia: chcesz, żeby budżet pracował po zakończeniu kampanii. To jest ta różnica, którą najłatwiej przeoczyć przy porównywaniu samych stawek. Wpis, który po pół roku wchodzi na pierwszą stronę wyników na frazę w rodzaju „najlepszy młynek do kawy do 500 zł", przyprowadza kupujących w momencie, w którym oni sami zdecydowali, że chcą kupić. To najtańszy ruch, jaki sklep może dostać, bo nie płacisz za niego drugi raz.
Kiedy lepiej wybrać twórcę na Instagramie
Odwrotnie działa to wszędzie tam, gdzie produkt broni się wyglądem albo ruchem. Kosmetyk, ubranie, jedzenie, dodatek do wnętrza i każdy przedmiot, którego zaleta jest widoczna w trzy sekundy, sprzedaje się lepiej na wideo niż w akapicie. Do tego dochodzą trzy przewagi praktyczne.
Pierwsza to tempo. Publikację umawiasz w tydzień, wysyłasz produkt, dostajesz materiał i widzisz zamówienia w tej samej dobie. Blog tego nie zrobi. Jeżeli masz kampanię związaną z terminem, na przykład przed świętami albo przy wprowadzeniu kolekcji, wybór jest oczywisty.
Druga to materiał. Za publikację u twórcy dostajesz zdjęcia i wideo, których możesz użyć na karcie produktu i w reklamie płatnej, o ile wykupisz do nich prawa. Wykup praw kosztuje zwykle od 30 do 100 procent stawki podstawowej, ale bywa tańszy niż zrobienie takiego materiału samodzielnie.
Trzecia to cena wejścia. U twórców nano, czyli do 10 tysięcy obserwujących, publikacja kosztuje zwykle od 200 do 1000 zł, a część z nich pracuje barterowo. Za budżet jednego dobrego wpisu blogowego umówisz kilku takich twórców i przetestujesz kilka różnych przekazów naraz, zamiast stawiać wszystko na jeden tekst.
Ile kosztuje współpraca z blogerami i z twórcami
Stawki twórców w Polsce układają się według wielkości konta i są spójne niezależnie od tego, czy mówimy o blogu, czy o Instagramie. Poniżej widełki, których trzymamy się w całym serwisie, razem z orientacyjnym zaangażowaniem dla każdego przedziału.
| Wielkość konta | Obserwujący | Stawka za publikację | Typowe zaangażowanie |
|---|---|---|---|
| Nano | do 10 tys. | 200 do 1000 zł | 5 do 10 procent |
| Mikro | 10 do 50 tys. | 800 do 5000 zł | 3 do 7 procent |
| Mid | 50 do 100 tys. | 4000 do 15 000 zł | 2 do 5 procent |
| Makro | 100 do 500 tys. | 12 000 do 40 000 zł | 1 do 3 procent |
| Mega | powyżej 500 tys. | od 40 000 zł | 1 do 2 procent |
Przy blogach dochodzą dwa czynniki, których na Instagramie nie ma. Wpis pisany pod konkretną frazę z wyszukiwarki kosztuje więcej niż zwykła recenzja, bo wymaga researchu i zwykle dłuższego tekstu. Z drugiej strony link w takim wpisie bywa wart więcej niż sama publikacja, jeśli blog ma ugruntowaną pozycję w swojej kategorii. Pełne zestawienie czynników, które podbijają stawkę, rozkładamy przy kosztach współpracy z influencerem.
Osobna pozycja to rolka, za którą twórcy liczą zwykle od 20 do 100 procent więcej niż za zwykły post, bo wymaga montażu. Warto o tym pamiętać przy porównywaniu ofert, bo dwie oferty „za publikację" potrafią oznaczać zupełnie inny nakład pracy.
Jak nawiązać współpracę z blogerem krok po kroku
Proces jest ten sam co przy twórcach na Instagramie, ale dwa etapy wyglądają inaczej. Przy doborze nie patrzysz na liczbę obserwujących, tylko na to, czy blog realnie zbiera ruch z wyszukiwarki i na jakie frazy. Blog z ładną szatą graficzną i zerową widocznością w Google da Ci mniej niż mikro konto na Instagramie. Przy ustalaniu warunków dochodzi natomiast temat, którego na Instagramie nie ma: jak długo wpis ma zostać opublikowany i czy możesz liczyć na jego aktualizację, jeśli zmienisz ofertę.
W pierwszej wiadomości podaj nazwę marki, powód wyboru akurat tego bloga, konkretną propozycję i termin. Ogólnikowe zaproszenia do współpracy giną w skrzynkach. Cały siedmioetapowy proces, od celu kampanii po rozliczenie, opisujemy przy współpracy z influencerami, a sam dobór twórców pod kategorię sklepu ułatwia baza influencerów.
Jeżeli w sklepie nie ma nikogo, kto weźmie na siebie kontakt z kilkunastoma twórcami naraz, negocjacje i pilnowanie terminów, to jest moment, w którym warto znaleźć marketingowca do obsługi kampanii, zamiast rozkładać ją na właściciela sklepu między pakowaniem zamówień. Outreach jest pracochłonny i to zwykle on, a nie budżet, decyduje o tym, czy kampania w ogóle ruszy.
Jak oznaczyć i rozliczyć obie formy współpracy
Obowiązki są identyczne. Materiał opłacony przez markę, także opłacony produktem, musi być czytelnie oznaczony jako reklama. Rekomendacje UOKiK z 2022 roku obejmują wprost również barter, więc wysłanie paczki bez zapłaty niczego nie zwalnia. Oznaczenie ma być na początku materiału i zrozumiałe bez klikania, a odpowiedzialność ponosi zarówno twórca, jak i reklamodawca.
Skala kar nie jest teoretyczna. W decyzjach Prezesa UOKiK z 3 marca 2025 roku kary za brak właściwego oznaczania współprac wyniosły 220 267 zł, 191 523 zł i 80 895 zł, łącznie blisko pół miliona złotych. Szczegóły i gotowe formy oznaczeń zebraliśmy przy rekomendacjach UOKiK dla influencerów, a wzory zapisów umownych przy umowie z influencerem.
Po stronie rozliczenia bloger najczęściej wystawia fakturę z działalności, rzadziej pracuje na umowie o dzieło z przeniesieniem praw. Przy blogu warto osobno zapisać, czy kupujesz prawo do zacytowania fragmentu recenzji na karcie produktu, bo to nie wynika automatycznie z zapłaty za publikację.
Jak podzielić budżet, jeśli chcesz obu kanałów
Przy budżecie do 3000 zł miesięcznie nie dziel go wcale. Wybierz kanał zgodny z charakterem produktu i zrób w nim trzy do pięciu publikacji, bo jedna publikacja niczego nie mierzy. Rozdrobniony budżet daje dwa słabe testy zamiast jednego wiarygodnego.
Przy 3000 do 8000 zł miesięcznie sensowny podział to około 70 procent na kanał główny i 30 procent na drugi jako test. Sklep z kosmetykami zaczyna od Instagrama i dokłada jeden wpis blogowy na kwartał pod frazę porównawczą. Sklep ze sprzętem robi odwrotnie.
Powyżej 8000 zł miesięcznie oba kanały powinny działać stale, bo zaczynają się wzajemnie wzmacniać: materiały od twórców trafiają do reklamy płatnej, a wpisy blogowe łapią ludzi, którzy zobaczyli produkt na Instagramie i poszli sprawdzić opinie. Jak to poukładać razem z pozostałymi kanałami sklepu, rozpisujemy przy reklamie sklepu internetowego oraz przy influencer marketingu dla e-commerce.
Niezależnie od podziału trzymaj jedną zasadę pomiaru: osobny kod rabatowy dla każdego twórcy i osobny link z parametrami dla każdego wpisu. Bez tego po kwartale będziesz mieć wrażenia zamiast danych, a przy kolejnym budżecie znowu zaczniesz od zera.
Prowadź kampanię influencer marketingu w Influencing
Dopasuj twórców na IG, TikToku i YouTube, zbuduj brief zgodny z UOKiK i mierz ROI, wszystko w jednym miejscu. Bez prowizji od budżetu.
FAQ
Najczęstsze pytania
Co się bardziej opłaca sklepowi: współpraca z blogerami czy z influencerami?
To zależy od tego, czy produkt wymaga wyjaśnienia. Produkty droższe i porównywane przed zakupem sprzedają się lepiej w tekście na blogu, bo klient wraca do niego i czyta parametry. Produkty, których zaleta jest widoczna w trzy sekundy, sprzedają się lepiej na wideo. Blog pracuje rok i dłużej, publikacja na Instagramie dwa do czterech dni.
Ile kosztuje współpraca z blogerem?
Stawki układają się według wielkości publiczności tak samo jak na Instagramie: nano do 10 tysięcy odbiorców od 200 do 1000 zł, mikro od 800 do 5000 zł, mid od 4000 do 15 000 zł. Przy blogach stawkę podbija pisanie pod konkretną frazę z wyszukiwarki, bo wymaga researchu, oraz ugruntowana pozycja bloga w swojej kategorii.
Jak sprawdzić, czy blog jest wart współpracy?
Nie patrz na liczbę obserwujących w social mediach, tylko na to, czy blog zbiera ruch z wyszukiwarki i na jakie frazy. Sprawdź, czy jego wpisy pojawiają się w wynikach na zapytania zakupowe z Twojej kategorii, jak często publikuje i czy starsze wpisy są aktualizowane. Blog bez widoczności w Google da mniej niż mikro konto na Instagramie.
Czy współpracę barterową z blogerem trzeba oznaczyć jako reklamę?
Tak. Rekomendacje UOKiK z 2022 roku obejmują wprost także barter, więc wysłanie samego produktu bez zapłaty niczego nie zwalnia z obowiązku oznaczenia. Oznaczenie musi być czytelne, umieszczone na początku materiału i zrozumiałe bez klikania, a odpowiedzialność ponoszą zarówno twórca, jak i reklamodawca.
Ile publikacji potrzeba, żeby ocenić kanał?
Trzy do pięciu publikacji w jednym kanale. Pojedyncza publikacja niczego nie mierzy, bo wynik zależy od dopasowania konkretnego twórcy, a nie od kanału jako takiego. Przy budżecie do 3000 zł miesięcznie lepiej zrobić kilka publikacji w jednym kanale niż po jednej w dwóch, bo rozdrobniony budżet daje dwa słabe testy zamiast jednego wiarygodnego.
Czytaj dalej
Powiązane poradniki
Google Ads czy influencerzy dla sklepu internetowego: co daje więcej zamówień za 5000 zł
CzytajIle kosztuje reklama na Instagramie: cena płatnej promocji i stawki twórców
CzytajMedia kit influencera: jak czytać statystyki, które przysyła twórca
Czytaj Wszystkie wpisyProwadź influencer marketing, który da się zmierzyć
Dopasuj twórców, zbuduj brief zgodny z UOKiK i policz ROI kampanii.