Influencing.
Budżety B2B

Reklama na LinkedIn: ile kosztuje, cena i cennik LinkedIn Ads B2B

Ile płacisz za kliknięcie i za tysiąc wyświetleń na polskim rynku, jakie minima narzuca panel, o ile LinkedIn może przekroczyć Twój budżet dzienny i w którym momencie publikacja u eksperta wypada taniej niż kolejna złotówka w aukcji.

Porównaj koszt dotarcia w LinkedIn Ads z publikacją u eksperta z Twojej branży.

Studio Kampanii
CASTING · #0142

Krok 01 · Opisz kampanię

Cel

Nisza

Platforma

Budżet kampanii

Krok 02 · Dopasowanie

Krok 03 · Dopasowani twórcy

#współpraca · UOKiK

Brief kampanii

na shortliście
  • · Cel:
  • · Elementy współpracy: 1 Reel + 3 Stories na twórcę
  • · Termin publikacji: 14 dni
  • · Oznaczenie reklamy: #współpraca (UOKiK)

zasięg (orient.)

śr. CPM (orient.)

szac. EMV (orient.)

%

prognoza ROI

Twórcy i liczby są przykładowe i orientacyjne. Realną kampanię kalibrujemy na bieżących danych.

W skrócie

Reklama na LinkedIn kosztuje w Polsce od 18 do 30 zł za kliknięcie i od 30 do 50 zł za tysiąc wyświetleń, czyli mniej więcej pięć do dwudziestu razy więcej za kliknięcie niż na Facebooku. Panel wpuszcza od 10 USD dziennie, ale LinkedIn zastrzega w swoim centrum pomocy, że realny wydatek w danym dniu może być o 50 proc. wyższy od ustawionego budżetu dziennego, więc kwotę dzienną planuj z tym zapasem. Realny próg wejścia to 2500 do 3500 zł miesięcznie na test i 3000 do 6000 zł na kampanię, która ma dowozić leady. Ten kanał opłaca się wyłącznie wtedy, gdy jeden zamknięty klient jest wart wyraźnie więcej niż koszt kilkudziesięciu kliknięć.

Aktualizacja: sierpień 2026. Minima budżetowe, zasada przekroczenia budżetu dziennego i próg wielkości grupy pochodzą z centrum pomocy LinkedIn. Stawki rynkowe skrzyżowano między czterema niezależnymi polskimi zestawieniami, a przy każdej liczbie w tabeli jest napisane, ile źródeł ją potwierdza.

Minima

Co panel LinkedIn Ads narzuca, zanim wydasz pierwszą złotówkę

Zacznij od tej tabeli, bo dwie z tych liczb decydują o tym, czy kampania w ogóle wystartuje, a jedna o tym, ile naprawdę zejdzie z karty. Wszystkie pochodzą wprost z materiałów LinkedIn, nie z zestawień agencyjnych.

Parametr Wartość Co to znaczy w praktyce
Minimalny budżet dzienny 10 USD, około 37 zł Obowiązuje dla każdego formatu reklamy bez wyjątku. Panel nie pozwoli ustawić niższej kwoty.
Minimalny budżet całkowity, kampania nieuruchomiona 100 USD, około 370 zł Dotyczy nowych kampanii przed startem. Po uruchomieniu minimum przelicza się na 10 USD razy liczba zaplanowanych dni.
Kwota sugerowana przez LinkedIn, nowy reklamodawca 25 USD, około 92 zł dziennie To podpowiedź panelu, nie wymóg. W walutach innych niż dolar LinkedIn proponuje równowartość 25 USD.
Kwota sugerowana przez LinkedIn, reklamodawca aktywny 50 do 100 USD, około 185 do 370 zł dziennie Poziom, przy którym system ma z czego optymalizować i przestaje wybierać skrajne aukcje.
Dopuszczalne przekroczenie budżetu dziennego do 50 proc. ponad ustawioną kwotę Zapisane wprost w centrum pomocy LinkedIn. Ustawiając 200 zł dziennie licz się z 300 zł w dniu, w którym aukcja jest korzystna. Budżet całkowity nie zostanie przekroczony nigdy.
Minimalna wielkość grupy odbiorców 300 kont użytkowników Poniżej tego progu zestaw reklam w ogóle nie wystartuje. Przy wąskim targetowaniu B2B to realne ograniczenie, nie formalność.

Wiersz o pięćdziesięciu procentach jest tym, przez który firmy najczęściej dziwią się fakturze. LinkedIn zapisał w centrum pomocy, że rzeczywisty wydatek w danym dniu może przekroczyć ustawiony budżet dzienny o połowę, bo system wykorzystuje dni z korzystniejszą aukcją. W skali miesiąca to się teoretycznie wyrównuje, ale jeżeli masz sztywny limit na kwartał, ustaw budżet całkowity zamiast dziennego. Ten drugi jest twardy i nie zostanie przekroczony.

Aktualizacja: sierpień 2026. Źródło: materiały LinkedIn Marketing Solutions i centrum pomocy LinkedIn. Przeliczenia na złote po kursie z 26 sierpnia 2026 roku, około 3,68 zł za dolara, i mają charakter orientacyjny.

Stawki

Ile kosztuje kliknięcie i tysiąc wyświetleń w Polsce

LinkedIn nie ma cennika. Każde wyświetlenie rozstrzyga aukcja, w której licytują wszyscy chcący dotrzeć do tej samej osoby na tym samym stanowisku. Poniższe widełki dotyczą polskiego rynku w 2026 roku i powstały ze skrzyżowania czterech niezależnych zestawień. Ostatnia kolumna mówi wprost, ile źródeł stoi za każdą liczbą, bo to decyduje o tym, jak mocno można się na niej oprzeć.

Co kupujesz Widełki Typowo Potwierdzenie
Kliknięcie (CPC), polski rynek 18 do 30 zł część wspólna dwóch zestawień Dwa niezależne zestawienia
Kliknięcie (CPC), pełny rozrzut źródeł 17 do 37 zł zależy od zawężenia grupy Dwa niezależne zestawienia
Tysiąc wyświetleń (CPM), polski rynek 30 do 50 zł około 34 zł Dwa niezależne zestawienia
CPM przy bardzo wąskim targetowaniu do 190 zł stanowiska decyzyjne w dużych firmach Jedno zestawienie
Wysłanie wiadomości sponsorowanej (CPS) 1,00 do 1,85 zł szerzej 0,75 do 3,00 zł Jedno zestawienie
Koszt pozyskania leada (CPL) 150 do 300 zł zależy od formularza i oferty Jedno zestawienie
CPC globalny, cel generowanie leadów około 16 zł stawka światowa, nie polska Jedno zestawienie
CPC globalny, cel ruch na stronie około 25 zł stawka światowa, nie polska Jedno zestawienie
CPC globalny, cel zaangażowanie około 9 zł najtańszy cel w panelu Jedno zestawienie

Trzy zastrzeżenia, które trzeba postawić uczciwie. Po pierwsze, jedno z polskich zestawień podaje koszt kliknięcia na poziomie 5 do 8 zł dla reklam tekstowych. To jest poniżej nawet globalnego dna podawanego przez inne źródło, czyli około 7,4 zł, i kilkakrotnie poniżej dwóch pozostałych zestawień dla Polski. Nie budujemy na tej liczbie budżetu i nie radzimy tego robić. Po drugie, jedno źródło podaje koszt tysiąca wyświetleń w przedziale 64 do 193 zł, ale opisuje go jako rynek europejski, więc w tabeli występuje wyłącznie jako górny kraniec przy bardzo wąskim targetowaniu. Po trzecie, stawki oznaczone jako globalne są właśnie globalne: mieszanie ich z polskimi to najczęstszy powód, dla którego firma planuje budżet dwukrotnie za duży albo za mały.

Budżet

Jaki budżet na reklamę na LinkedIn ma sens

Minimum systemowe wynosi około 37 zł dziennie, ale to liczba techniczna, nie planistyczna. Przy koszcie kliknięcia rzędu 25 zł taki budżet kupuje półtora kliknięcia dziennie, więc kampania będzie działać i nie będzie znaczyć nic. Poniższa tabela porządkuje, czego naprawdę wymaga każdy etap. Kwoty obejmują wyłącznie wydatek w aukcji.

Etap Dziennie Miesięcznie Co realnie da się na tym zrobić
Test 85 do 120 zł 2500 do 3500 zł Sprawdzasz, czy Twoja grupa docelowa w ogóle reaguje na przekaz. Przy CPC rzędu 25 zł to jest około 100 do 140 kliknięć miesięcznie, więc o sprzedaży na tym poziomie nie wyciągaj żadnych wniosków.
Kampania leadowa 100 do 200 zł 3000 do 6000 zł Pierwszy poziom, na którym formularz kontaktowy zbiera powtarzalną liczbę zgłoszeń. Przy CPL 150 do 300 zł to jest mniej więcej 10 do 40 leadów miesięcznie.
Lead generation B2B na serio 200 do 300 zł 6000 do 9000 zł Poziom, przy którym da się prowadzić dwie grupy odbiorców naraz i porównywać je między sobą, zamiast zgadywać, która działa.
Skalowanie od 500 zł od 15 000 zł Tu przestaje decydować budżet, a zaczyna wielkość rynku. Wąska grupa B2B w Polsce po prostu się kończy i kampania zaczyna pokazywać tę samą reklamę tym samym ludziom.

Do tego dochodzi obsługa, jeżeli nie prowadzisz kampanii samodzielnie. Jedno z polskich zestawień podaje stawkę od 400 zł netto miesięcznie przy budżecie do 2000 zł, a powyżej tego poziomu 400 zł plus 15 proc. od nadwyżki. Liczbę potwierdza tylko to jedno źródło, więc traktuj ją jako punkt odniesienia w negocjacjach, nie jako stawkę rynkową. Jeżeli Twój cały miesięczny budżet marketingowy zamyka się w 1500 zł, LinkedIn nie jest pierwszym kanałem, po który warto sięgnąć: sensowniej zacząć od reklamy na Facebooku i Instagramie, gdzie próg wejścia jest najniższy z wszystkich czterech platform.

Porównanie

LinkedIn, Facebook, TikTok i YouTube obok siebie

Pytanie „gdzie taniej" ma tutaj odpowiedź natychmiastową i mało użyteczną: wszędzie taniej niż na LinkedIn. Sens ma dopiero pytanie, co każdy z tych paneli w ogóle sprzedaje, bo różnią się nie stawką, tylko tym, po czym potrafią wybrać odbiorcę. Poniższa tabela zestawia je na wymiarach, które faktycznie decydują o rachunku.

Wymiar LinkedIn Facebook i Instagram TikTok YouTube
Twarde minimum panelu 10 USD dziennie, około 37 zł. Realny wydatek może być o 50 proc. wyższy. Około 1 USD przy rozliczeniu za wyświetlenia i 5 USD przy kliknięciach lub konwersjach. Ponad 50 USD na kampanię i ponad 20 USD na grupę reklam, czyli około 2400 zł miesięcznie. Brak dla kampanii wideo. Ustawiasz dowolną kwotę dzienną.
Koszt kliknięcia w Polsce 18 do 30 zł 1 do 5 zł 2 do 4 zł Rozliczenie za obejrzenie: 0,08 do 0,25 zł
Koszt tysiąca wyświetleń w Polsce 30 do 50 zł 10 do 50 zł 8 do 25 zł 15 do 40 zł
Co kupujesz naprawdę Stanowisko, szczebel i wielkość firmy odbiorcy. Żaden inny panel tego nie sprzedaje. Zasięg i zachowania zakupowe. Najszersza baza, najtańsze dotarcie. Uwagę i tempo. Materiał rozchodzi się poza grupę docelową. Czas i skupienie. Widz ogląda na dużym ekranie, często do końca.
Koszt wejścia w produkcję Najniższy z czterech. Tekst plus jedna grafika wystarczą, bo format wygląda jak zwykły post. Niski. Grafika statyczna nadal działa. Średni. Wideo UGC 300 do 800 zł za sztukę, pakiet 4 do 6 kreacji 1500 do 3500 zł. Najwyższy. Materiał wideo jest warunkiem, nie opcją.
Dla kogo ma sens Sprzedaż B2B z długim procesem i wysoką wartością umowy. Poniżej kilku tysięcy złotych marży z klienta rachunek się nie domyka. Sprzedaż do konsumenta i lokalne usługi. Najniższy próg wejścia z całej czwórki. Produkt, który da się pokazać w piętnaście sekund i który kupuje się impulsowo. Marka gotowa raz porządnie zainwestować w materiał, który popracuje kilkanaście miesięcy.

Wniosek z tej tabeli jest prosty i niewygodny. LinkedIn ma najniższy koszt produkcji i najwyższy koszt dotarcia, więc cała gra toczy się o to, czy Twoja sprzedaż udźwignie kliknięcie za 25 zł. Jeżeli sprzedajesz do konsumenta, nie udźwignie i lepszym wyborem jest reklama na TikToku albo panel Meta. Jeżeli sprzedajesz oprogramowanie do firm, usługę doradczą czy maszynę za sto tysięcy, ta sama stawka bywa najtańszą drogą do osoby, która podpisuje. Zanim zejdziesz na poziom pojedynczej platformy, warto ułożyć podział budżetu w reklamie firmy w internecie, a koszt czwartego panelu opisaliśmy osobno w zestawieniu reklamy na YouTube.

Targetowanie

Za tę precyzję płacisz różnicę w stawce

Kliknięcie za 25 zł zamiast za 3 zł ma jedno uzasadnienie i jest nim lista poniżej. Żaden inny duży panel reklamowy nie pozwala wybrać odbiorcy po stanowisku, szczeblu decyzyjnym i wielkości firmy naraz, bo żaden inny nie ma bazy, w której ludzie sami aktualizują te dane, żeby dostać lepszą pracę. Lista pochodzi wprost z centrum pomocy LinkedIn.

Firma

Nazwa firmy, branża, wielkość zatrudnienia, przychód, tempo wzrostu, obserwujący profil, kontakty pracowników

Doświadczenie zawodowe

Stanowisko, funkcja, szczebel decyzyjny, umiejętności, staż pracy

Wykształcenie

Uczelnia, kierunek studiów, tytuł

Zainteresowania i cechy

Grupy tematyczne, zainteresowania zawodowe, cechy zachowania

Dane demograficzne i urządzenia

Wiek, płeć, system operacyjny, typ urządzenia

Własne listy

Odbiorcy dopasowani z Twojej bazy oraz odbiorcy predykcyjni budowani przez LinkedIn

Ta precyzja ma jednak twarde dno, o którym warto wiedzieć przed pierwszą kampanią. Panel nie uruchomi zestawu reklam, w którym grupa odbiorców liczy mniej niż 300 kont. Przy polskim rynku i targetowaniu w rodzaju dyrektor operacyjny w firmie produkcyjnej powyżej 250 osób ten próg osiąga się szybciej, niż się wydaje. Wtedy trzeba poluzować jedno kryterium, zwykle lokalizację albo szczebel, i zaakceptować, że część budżetu pójdzie obok.

Formaty

Formaty LinkedIn Ads i to, czym się różnią w rachunku

Wybór formatu zmienia nie tylko wygląd reklamy, ale i moment, w którym system nalicza opłatę. Jeden z nich rozlicza się inaczej niż wszystkie pozostałe i to właśnie on najczęściej zaskakuje przy pierwszym rozliczeniu.

Treść sponsorowana, obraz i karuzela

Najczęstszy punkt startowy. Wygląda jak zwykły post, więc nie odpada odruchowo jak baner.

Wideo sponsorowane

Droższe kliknięcie według jednego z zestawień, ale lepiej buduje rozpoznawalność przed rozmową handlową.

Reklama dokumentowa

Wciąga raport albo poradnik bezpośrednio do kanału. Format dopasowany do rytmu, w jakim ludzie faktycznie czytają LinkedIn.

Wiadomość sponsorowana

Rozliczana za wysłanie, nie za kliknięcie. Jedyny format, w którym płacisz nawet wtedy, gdy nikt nie otworzy.

Formularz kontaktowy

Dane pobierają się z profilu, więc odbiorca nie przepisuje ich ręcznie. Najkrótsza droga do leada, ale też najniższa jakość zgłoszeń.

Reklama tekstowa i spotlight

Boczna kolumna, tylko na komputerach. Najtańszy wstęp do panelu, najniższa widoczność.

Wiadomość sponsorowana jest tym wyjątkiem. Rozlicza się za wysłanie, około 1,00 do 1,85 zł według jednego polskiego zestawienia, więc płacisz również za skrzynki, których nikt nie otworzy. Przy liście dziesięciu tysięcy odbiorców to jest od dziesięciu do osiemnastu tysięcy złotych wydane, zanim ktokolwiek przeczyta pierwsze zdanie. Format bywa skuteczny, ale wymaga listy zawężonej znacznie mocniej niż przy zwykłej treści sponsorowanej.

Eksperci

Kiedy publikacja u eksperta wypada taniej niż aukcja

Ten sam rachunek, który stosuje się przy YouTube, działa na LinkedIn nawet mocniej, bo próg opłacalności jest tu dwa razy wyżej. Podziel stawkę eksperta przez średni zasięg jego ostatnich dziesięciu postów i pomnóż przez tysiąc. Dostajesz jego koszt dotarcia do tysiąca osób, czyli dokładnie tę samą jednostkę, którą kupujesz w panelu. Jeżeli wyjdzie poniżej 30 zł, ekspert jest tańszy niż aukcja.

Poziom profilu Stawka za publikację Kiedy warto
Nano, do 10 tys. obserwujących 200 do 1000 zł Specjalista z wąskiej branży. Zwykle najwyższe zaangażowanie i realne komentarze od decydentów, nie od przypadkowych osób.
Mikro, 10 do 50 tys. 800 do 5000 zł Najlepszy stosunek ceny do dotarcia w B2B. Tu zaczynają się osoby rozpoznawalne w swojej branży.
Mid, 50 do 100 tys. 4000 do 15 000 zł Nazwiska cytowane na konferencjach. Publikacja działa jak rekomendacja, a nie jak reklama.
Makro, powyżej 100 tys. 12 000 do 40 000 zł Zasięg porównywalny z kampanią mediową, ale w B2B rzadko potrzebny. Wąska grupa decyzyjna jest po prostu mniejsza.

W B2B liczba obserwujących mówi jeszcze mniej niż w innych kanałach. Profil z trzema tysiącami obserwujących, na który zapisani są głównie dyrektorzy z jednej branży, jest wart więcej niż profil z pięćdziesięcioma tysiącami zebranymi na treściach motywacyjnych. Proś o zrzut z panelu statystyk i patrz na dwie rzeczy: średni zasięg posta oraz to, kim są komentujący. Pełne widełki dla wszystkich poziomów opisaliśmy w zestawieniu, ile kosztuje współpraca z influencerem, a zasady rozliczenia i wykupu praw w umowie z influencerem.

Jest też różnica, której panel nie kupi za żadną stawkę. Post sponsorowany dostaje w kanale etykietę promowany i czytelnik wie, że patrzy na reklamę. Publikacja eksperta wygląda jak jego zwykły wpis, bo nim jest, a Ty jesteś w nim wymieniony jako narzędzie albo partner. Przy sprzedaży B2B, gdzie decyzję podejmuje kilka osób przez kilka miesięcy, ta różnica bywa ważniejsza niż koszt dotarcia. Zasady oznaczania takich materiałów opisaliśmy przy rekomendacjach UOKiK dla influencerów, bo obowiązują tak samo na LinkedIn, jak na Instagramie.

Kolejność

Jak policzyć budżet na LinkedIn krok po kroku

Krok 1

Policz marżę z jednego klienta

Weź marżę z pierwszego roku umowy, nie z pierwszego zamówienia. W sprzedaży B2B klient zostaje na dłużej i to zmienia rachunek o rząd wielkości. Bez tej liczby dyskusja o CPC 25 zł nie ma sensu.

Krok 2

Sprawdź, ile kliknięć potrzebujesz na leada

Podziel koszt leada przez koszt kliknięcia. Przy CPL 150 do 300 zł i CPC 18 do 30 zł wychodzi mniej więcej 6 do 15 kliknięć na jedno zgłoszenie. To jest liczba, którą warto zweryfikować na własnych danych po pierwszym miesiącu.

Krok 3

Przemnóż przez swoją skuteczność sprzedaży

Jeżeli zamykasz co dziesiąty lead, jeden klient kosztuje Cię 1500 do 3000 zł w samej aukcji. Porównaj to z marżą z kroku pierwszego. Jeżeli marża jest niższa, LinkedIn nie jest Twoim kanałem i żadna optymalizacja tego nie odwróci.

Krok 4

Dodaj zapas na przekroczenie budżetu

LinkedIn zastrzega, że w danym dniu wyda do 50 proc. ponad ustawiony budżet dzienny. Planując 200 zł dziennie wpisz do arkusza 300 zł, bo tyle potrafi zejść w dniu z korzystną aukcją. Budżet całkowity jest twardy i on nie zostanie przekroczony.

Krok 5

Sprawdź wielkość grupy, zanim zapłacisz

Panel nie uruchomi zestawu reklam poniżej 300 kont. Przy targetowaniu w stylu dyrektor finansowy w firmie 200 plus osób w województwie pomorskim ten próg realnie się osiąga i wtedy trzeba poszerzyć kryteria albo zmienić kanał.

Krok 6

Porównaj z publikacją u eksperta

Podziel stawkę eksperta przez średni zasięg jego ostatnich dziesięciu postów i pomnóż przez tysiąc. Dostaniesz jego koszt dotarcia do tysiąca osób w tej samej jednostce, którą kupujesz w panelu. Poniżej 30 zł ekspert jest tańszy niż aukcja.

Ta kolejność ma jeden cel: nie pozwolić, żeby budżet powstał przez podzielenie dostępnej kwoty na kanały. Na LinkedIn ten błąd kosztuje więcej niż gdziekolwiek indziej, bo przy kliknięciu za 25 zł źle ustawiona kampania potrafi wydać miesięczny budżet w tydzień i nie przynieść ani jednego zgłoszenia. Jeżeli wynik obliczenia wypada wyżej, niż możesz wydać, to nie znaczy, że trzeba obciąć kampanię o połowę. Znaczy, że w tym miesiącu lepszym wyborem jest jedna dobrze przygotowana współpraca z influencerem niż cztery tygodnie licytowania o tę samą grupę.

FAQ

Najczęstsze pytania o cenę i koszt reklamy na LinkedIn

Ile kosztuje reklama na LinkedIn?

W Polsce od 18 do 30 zł za kliknięcie i od 30 do 50 zł za tysiąc wyświetleń, przy koszcie leada rzędu 150 do 300 zł. Panel przyjmie kampanię od 10 USD dziennie, czyli około 37 zł, ale realny budżet startowy to 2500 do 3500 zł miesięcznie na test i 3000 do 6000 zł na kampanię, która ma regularnie dowozić zgłoszenia. To najdroższy z czterech dużych paneli reklamowych i jedyny, w którym płacisz za stanowisko odbiorcy.

Jaki jest minimalny budżet reklamy na LinkedIn?

LinkedIn podaje w swoim centrum pomocy dwie liczby: 10 USD minimalnego budżetu dziennego dla każdego formatu reklamy oraz 100 USD minimalnego budżetu całkowitego dla nowych, nieuruchomionych kampanii. Po starcie minimum całkowite przelicza się na 10 USD pomnożone przez liczbę zaplanowanych dni. Sam panel sugeruje jednak 25 USD dziennie nowym reklamodawcom i 50 do 100 USD tym, którzy już wydają.

Czy LinkedIn może wydać więcej niż mój budżet dzienny?

Tak, i jest to zapisane wprost w centrum pomocy LinkedIn: rzeczywisty wydatek w danym dniu może być o 50 proc. wyższy niż ustawiony budżet dzienny. Ustawiając 200 zł dziennie musisz więc przyjąć, że w dniu z korzystną aukcją zejdzie 300 zł. Budżet całkowity kampanii działa inaczej i tego progu system nie przekroczy nigdy, więc przy sztywnym limicie wydatków bezpieczniej jest ustawić właśnie budżet całkowity.

Dlaczego reklama na LinkedIn jest droższa niż na Facebooku?

Bo kupujesz inną rzecz. Na Facebooku licytujesz o uwagę osoby opisanej zainteresowaniami, na LinkedIn o uwagę osoby opisanej stanowiskiem, szczeblem decyzyjnym i wielkością firmy, w której pracuje. Ta druga grupa jest wielokrotnie mniejsza, a chętnych do niej dotarcia nie mniej, więc aukcja jest po prostu ciaśniejsza. Stąd kliknięcie za 18 do 30 zł wobec 1 do 5 zł w panelu Meta.

Czy warto reklamować się na LinkedIn?

Warto wtedy i tylko wtedy, gdy marża z jednego klienta wyraźnie przekracza koszt jego pozyskania. Przy koszcie leada 150 do 300 zł i typowej skuteczności zamykania rzędu jednego na dziesięć zgłoszeń jeden klient kosztuje w aukcji 1500 do 3000 zł. Jeżeli sprzedajesz produkt za kilkaset złotych, ten rachunek się nie domyka i tańszym kanałem będzie Facebook. Przy umowach B2B liczonych w dziesiątkach tysięcy LinkedIn bywa najtańszą drogą do właściwej osoby.

Ile kosztuje wysłanie wiadomości sponsorowanej na LinkedIn?

Około 1,00 do 1,85 zł za wysłanie, przy szerszym zakresie 0,75 do 3,00 zł. Liczbę tę podaje jedno polskie zestawienie, więc traktuj ją jako rząd wielkości. Ważniejsza jest natura tego formatu: rozliczenie następuje za wysłanie, a nie za otwarcie ani kliknięcie. Płacisz więc również za wiadomości, których nikt nie przeczyta, i to jedyny format w panelu, który tak działa.

Ile osób muszę mieć w grupie docelowej, żeby kampania ruszyła?

Minimum 300 kont użytkowników. To próg systemowy i poniżej niego zestaw reklam się nie uruchomi. Przy targetowaniu B2B w Polsce łatwo go dotknąć, bo połączenie stanowiska, szczebla, branży i województwa potrafi zejść poniżej tej granicy. W takim wypadku poszerz jedno kryterium, zwykle lokalizację albo wielkość firmy, zamiast rezygnować z kampanii.

Co się bardziej opłaca: LinkedIn Ads czy publikacja u eksperta B2B?

Policz jedną liczbę: stawkę eksperta podzieloną przez średni zasięg jego ostatnich dziesięciu postów i pomnożoną przez tysiąc. To jego koszt dotarcia do tysiąca osób, czyli ta sama jednostka, którą kupujesz w panelu. Jeżeli wychodzi poniżej 30 zł, ekspert daje tańsze dotarcie niż aukcja. Dokłada też coś, czego panel nie sprzedaje: rekomendację od osoby, którą Twój klient już czyta, zamiast posta z etykietą promowany.

Sprawdź, co Twój budżet kupuje poza aukcją

Wpisz produkt i budżet, a zobaczysz twórców i ekspertów, których zasięg publikacji daje niższy koszt dotarcia niż panel LinkedIn Ads.